Opis będę tworzyła sukcesywnie
W weekend czerwcowy, ale już wakacyjny byłam tak już przemęczona i zestresowana że postanowiłam udać się do ŚWINOUJŚCIA na podładowanie baterii.
Tym bardziej, że w tym roku w lipcu nasz rodzinny wyjazd będzie dość krótki tzn. tygodniowy.
Wiedziałam też, że pogody nie będzie, więc leżenia na plaży też nie.
Zatem biorąc pod uwagę krótki czas zdecydowałam o wypróbowanie kolejki UBB do HERRINSDORFu i był to strzał w 10.
Later the rest od pictures nad description
Poniżej już promenada w Herringsdorf i jej okolice
W początkach maja udało mi się zawitać do Lublina.
Bardzo spodobało mi się to miasto.
Na wskroś polskie, elementów patriotycznych jest tak dużo, że przebija pod tym względem Wrocław wielokrotnie, ale inne miasta też.
Być może zawsze tak tam było.
Lublin, z jednej strony rozwija się w stronę nowoczesności,
z drugiej urzeka zabytkami i wspomnieniem wielonarodowościowego tygla,
którym zawsze był.
Przeszłam w spokoju i z ciekawością trasę od Placu Litewskiego przez Grodzką,
przez gąszcz uliczek, mijając np. Lubartowską, Jezuicką, do Zamku, gdzie w czasach komuny trzymano więźniów politycznych aż do 1954 roku.
Przez Bramę Krakowską, dalej szłam całą Grodzką, gdzie jest mnóstwo knajpek i różnych restauracyjek z rozmaitym jadłem i napitkiem.
Ciągle myślałam o moich ulubionych kryminałach pana Marcina Wrońskiego,
z Lublina, którego bohater-komisarz #ZygaMaciejewski w czasach międzywojennych w tej okolicy rozwiązywał zagadki kryminalne.
Fajny klimat, warto zobaczyć to miasto.
I have been lucky to visit Lublin in May.
As one of my favourite novelists' Marcin Wroński comes from this city, I have been eagerly looking forward to seeing this city. His criminal stories take place in old part of city, streets like Jezuicka, Lubartowska and others.
I was following my book memories going through Grodzka street from Litewski Square (PLAC LITEWSKI) till its end at the Lublin Castle, where after II War many people were imprisoned because of the political reasons, according to soviet influence.
So Polish is this city, much more than my birthplace of Wrocław, so many patriotic places and memories may be met there.
Old buildings, monuments, in the region where several cultures met each other, for example it should not be forgotten that before the war so many Jews were living there, unfortunatelly a lot of them died in concentration camp in Majdanek, located nearby.
Before II World War in Lublin there were 120.000 inhabitants and 1/3 of them were Jews. Majority of them were exterminated.
Tak jak obiecałam oddzielny wpis o Hotelu Stamary, starym w stylu zakopiańskim, dość luksusowym.
Jest to bardzo miły hotel w doskonałej lokalizacji.
Od dawna chciałam go zwiedzić.
Praktycznie rzut beretem od dworca PKS, czyli też PKP.
Idąc w kierunku Krupówek ulicą Kościuszki jest po prawej,
wiele osób nawet go nie zauważa, jeśli nie obróci się w tył.
Wnętrza i korytarze są miłe i przytulne, a na ścianach na parterze wiszą zdjęcia znanych aktorów i celebrytów z autografami.
Sama śmietanka współczesnej sceny celebryckiej.
Obsługa jest miła i pomocna, jest bardzo dobra strefa spa,
z różnymi zabiegami oraz bardzo przyjemny basen.
Skorzystałam min. z kąpieli solankowej oraz pedicure i naprawdę czułam się tam dobrze.
Same pokoje nie są może duże, jak ostatnio kiedy byłam w Wiśle w Gołębiewskim.
Ale spałam wygodnie i komputer śmigał na wi-fi.
Gdzieniegdzie widać było jednak czas, to znaczy przykładowo otarcia na klamkach czy na drewnianych elementach.
Cóż, wszystko się zużywa.
Restauracja jednak umiarkowanie mnie zawiodła.
Śniadania może umiarkowanie bogate, choć nie powalające, kawa, co dla mnie jest raczej priorytetem, dość średnia.
Natomiast dania z karty różne, niektóre wymuskane i kipiące nowoczesnością, co jednak nie zawsze daje dobry smak.
No i personel chichoczący gdzieś w kącie i doskonale się bawiący w swoim wyłącznie towarzystwie. Zero profesjonalizmu.
Globalnie jednak oceniam go dobrze.
Z minusów- przy głównym wejściu nie było ułatwień dla ludzi z walizą.
Sama ją musiałam targać.
No i druga sprawa- raczej jako zarzut do większości hoteli, czyli brak łączności
z najnowszymi Termami Chochołowskimi.
No tak, w końcu to już inna gmina, po co się mają wspierać, znaczy sąsiedzi.
Czarny Dunajec i Zakopane.
To Polska właśnie.
This is my separate post on my staying in Stamary Hotel in Zakopane.
To w nocy a w dzień.
To naprawdę niesamowite.
Nie skończyłam jeszcze poprzednich postów a już nowe się szykują.
Po prostu brak czasu.
Zakopane i okolice....
Jak wiadomo ja tu zawsze chętnie i o każdej porze dnia i nocy.
W osobnym poście opiszę pobyt w hotelu Stamary.
Tak więc wybrałam się w końcu do nowych słynnych term w Chochołowie.
Najpierw namarzłam godzinę na przystanku na 3ego Maja potem zrezygnowana poszłam targować się na taxi.
Za 80 zł z trudem udało się.
Tak. Nie ma specjalnych busów do Term.
Nikt nie zadbał.
Wróciłam komunikacją busową a rozkład dostałam w termach.
Nie jeżdżą do Zakopanego zbyt często.
Bilet ok 5 zł.
Ale to normalna komunikacja z Czarnym Dunajcem.
Albo auto swoje.
Jak na Dolinę Kościeliską i Chochołowską
Dalej Witów i zaraz na początku Chochołowa w prawo.
Ok 15 km z Zakopanego.
Same TERMY czynne od 9.00
Najlepiej rano, bo nie ma tłumów.
Czysto, zakopiański, podhalańsko.
Super jacuzzi z wodami termalnymi ponad 36 stopni.
Basen z gorącą wodą termalną na dworze...
Z PIĘKNYM WIDOKIEM NA TATRY.
I TO RÓWNOWAŻY WSZYSTKIE PRZYKROŚCI.
Grota solna mała i ciemna.
Jednak najlepsza jest w Wiśle, w Gołębiewskim.
Ale to jest generalnie - miejsce rewelacja.
Koniecznie.
Warto.
Naprawdę można odpocząć i zażyć trochę balneoterapii.
Jest też trochę sąsiadów ze Słowacji.
LUCKILY on my business trip to Zakopane I had some time to visit the newest terms in Podhale region in Małopolska District on southern western part od Poland.
It is located at the roots as Tolkien would say of Tatra mountains by the Slovakian border almost.
That is why Slovakian neighbours are visiting this place as well.
Transport from Zakopane is not the best if
you do not take your own car.
15 km distant only but it belongs to another region so quite rarely buses go to Czarny Dunajec (this is the right direction).
I was waiting long in Zakopane and eventually I took taxi but it wasn't cheap.
When coming back I chose the local bus, hours are given below on one of the pictures.
It is more or less every hour.
Terms are new clean nad really you may rest there.
Hot thermal water jacuzzis are great but probably the best is swimming pool with thermal water located outside, that is outdoor.
Lovely landscape with panorama of Tatra mountsins when the sun is shining
is the best thing you could imagine.
In the morning at 9.00 therms are not yet so crowded.
I advise to come early.
Yhis place is really worth seeing and spending time.